PENTACON six TL







Pentacon six TL (wcześniej na przełomie lat 50-tych i 60-tych zwany Praktisixem,
później, po pewnych modyfikacjach, sprzedawany na zachodzie w latach 80 i 90-tych
jako Exakta 66) należał do czołowych aparatów średnioformatowych dostępnych na
polskim oficjalnym rynku. Był masowo wykorzystywany przez fotografów zawodowych,
naukowców a także przez entuzjastów fotografii. Posiadanie takiego aparatu
nobilitowało. Aparat świetnie nadawał się (i nadaje nadal) do wykonywania zdjęć
artystycznych. Pentacon six był drogim sprzętem. Jego cena oscylowała na poziomie
cen małoobrazkowej Exakty (tj. 4, 6 przeciętnych pensji). Aparat cechuje się
poręcznością, dużą ilością sprzętu dodatkowego oraz świetnymi obiektywami firmy Carl
Zeiss Jena. Nie posiada on co prawda wymiennych kaset, ale przy śmiesznie niskich
cenach jakie obecnie osiąga na rynku wtórnym można kupić kilka korpusów, których
łączna cena i tak będzie niższa niż cena jednej oryginalnej kasety np. do Hasselblada.
Szczególnie bogate jest wyposażenie układu celowniczego. Pentacon six ma 4
wymienne celowniki oraz 7 różnych matówek (w tym matówki z dalmierzem i z rastrem).
Dodatkowo do aparatu nadają się obiektywy produkcji zakładów Arsenał Kijów z
bagnetem do Kijewa 60 (np. rybie oko Arsat 3,5/30, wcześniejsza nazwa Zodiak).
Jedynie trzeba uważać by nie kupić aparatu przechodzonego (np. przez zawodowca), w
którym może szwankować transport błony lub migawka. Jest jeszcze wielu fotografów na
całym świecie, którzy używają tych aparatów. Są również strony internetowe o tych
aparatach, niestety nie w języku polskim. Pentacon six'em fotografował mój ojciec.
Chciałbym podzielić się z innymi uwagami na temat tego aparatu. Postaram
się omówić korpus aparatu oraz większość systemowych obiektywów, takich firm jak:
PENTACON i Carl Zeiss Jena. Przedstawię również wymienne celowniki, matówki oraz
cały asortyment do makrofotografii, reprodukcji itd. Fotografowanie sprawnym
Pentacon six'em dostarcza wiele satysfakcji. Duże, ostre fotografie sprawiają duże
wrażenie na oglądających! Na zakończenie ciekawostka. Nazwa PENTACON pochodzi
od skrótu określenia PENTAprism CONtax i związana jest z zakazem używania przez
wschodnioniemiecką fabrykę nazwy CONTAX dla swoich małoobrazkowych lustrzanek
(i nie tylko), w których po raz pierwszy na świecie zastosowano pryzmat pentagonalny
wbudowany na stałe. Ze wględu na fakt, iż część średnioformatowych Kijewów miała
bagnet Pentacon six'a, postanowiłem opisać również i te aparaty.
Copyright (c) 2005 - 2006 Flexon. All rights reserved.